|
Wydanie
z dnia 27 stycznia 2012 r.
7 europosłów
domaga się kontroli, bo prezes instytutu nie reaguje
Czy NIK
potwierdzi dziką lustrację w lubelskim IPN?
Najwyższa
instytucja kontrolna w państwie, czyli NIK może dokładnie przyjrzeć się
nieprawidłowościom w IPN. Wniosek w tej sprawie złożyło kilka dni temu 7
europosłów.
Zapewne
zostali oni zainspirowani dziwnymi sprawami dziejącymi się wokół lubelskiego
eurodeputowanego prof. Mirosław Piotrowskiego. Piotrowski dysponuje
informacjami, że tylko w roku 2011 w lubelskim oddziale IPN doszło do 17
nielegalnych lustracji, w tym m.in. mec. Stanisława Estreicha,
pełnomocnika Piotrowskiego. Rocznie takich nielegalnych lustracji w skali kraju
mogło być grubo ponad 100.
Posłowie do Parlamentu Europejskiego zdecydowali się na ten krok po tym, jak
ich parlamentarny kolega Mirosław Piotrowski dwukrotnie zawiadomił o znacznych
nieprawidłowościach szefa polskiego IPN.
- Wysłałem dwa oficjalne pisma do prezesa IPN, w listopadzie i grudniu 2011 r.
Udokumentowałem moje wystąpienie plikiem dokumentów, w tym pokontrolnym
protokołem z lubelskiego oddziału IPN z którego wynika, że w Lublinie uprawiana
była tzw. dzika lustracja. Na żadne z wystąpień nie otrzymałem odpowiedzi.
Pozostało nam zwrócenie się do najwyższej instancji kontrolnej - informuje o swoich
działaniach poseł Piotrowski. (red)
Wróć
NASZE PYTANIA:
Donatella Baglivo, producent i reżyser filmowy
Czekamy na
premierę
Skąd wzięła
się idea wykonania filmu dokumentalnego o Marii Skłodowskiej Curie?
- Interesują
mnie biografie słynnych kobiet. A tu podwójna noblistka, pierwsza w dziejach
kobieta uhonorowana takim naukowym wawrzynem. Pierwsza profesor w historii
Sorbony. W tym roku przypadną jej 145 urodziny. Maria Skłodowska Curie była
światową prekursorką w walce z najgroźniejszą w dziejach chorobą, z rakiem.
Jestem zafascynowana osiągnięciami polskiej uczonej. Znam niemal na pamięć jej
biografię. Od dawna myślałam o zrobieniu dokumentalnego filmu. Korciło mnie,
aby powstał właśnie na Lubelszczyźnie, gdzie są korzenie Marii.
Dlaczego wybrała pani współpracę z lubelskimi studentami?
- Ostatnio współpracuję z Wydziałem Artystycznym UMCS, z niezwykłymi skutkami,
dzięki życzliwości dyrektora Instytutu Sztuk Pięknych prof. Artura Popka.
Podjęłam współpracę z racji tworzenia kierunku filmowego na tej uczelni. Mogłam
skorzystać z gotowego scenariusza, który został opracowany przez studentów
UMCS, w ramach przeprowadzonego wcześniej konkursu. Lubię nawiązywać relacje
przy produkcji filmowej właśnie z młodymi, jeszcze nie zmanierowanymi
przyszłymi artystami. Moim zamierzeniem jest pokazanie niezwykle mobilnego
środowiska akademickiego, nie odkrytego jeszcze potencjału UMCS, szczególnie w
kierunku filmowym.
Młodzieży pomagają fachowcy?
- Ze mną przyjechał sztab profesjonalistów: Ivon la Rosa, produdent
filmowy, Daniel Tkanko, scenograf, Cristina Fasano, kostiumolog, operator
kamery Nazar Davida z Los Angeles. Oni otoczyli studentów fachową opieką i
nadzorem. Współpraca dała młodym ludziom moc nowych doświadczeń, czego nie
wynieśliby z programu studiowania.
O czym jest pani film?
- Film będzie zawierał przełomowe epizody z życia noblistki: śmierć jej
matki, romans z fizykiem Paulem Lanngevinem, dziejowe odkrycie polonu i radu,
etap popromiennej choroby i śmierć Marii Skłodowskiej Curie.
Czy wykorzystuje pani własne doświadczenia z długoletniej współpracy ze
swoimi mistrzami?
- W czasie ponad 40-letniej kariery filmowca, byłam asystentką Federico
Felliniego, Michelangela Antonionego, a ostatnio współpracuję z Andriejem
Tarkowskim. Zdobywałam doświadczenia u boku światowej klasy reżyserów. A teraz
przekazuję je lubelskim studentom.
Kiedy zakończą się zdjęcia, kiedy emisja?
- Tworzymy to dzieło w niesamowicie krótkim czasie. Zdjęcia robiliśmy przez
tydzień, do 26 stycznia. Miejscem jest główne laboratorium w Instytucie Chemii,
także Dwór Wincentego Pola, Ogród Botaniczny, Stare Miasto, Trybunał Koronny.
Pod koniec tygodnia będą pokazane krótkie fragmenty. Później musimy skupić się
nad całkowitym montażem. Pełna adaptacja i montaż potrwają, na premierę trzeba
troszkę poczekać. Czasu tego nie da się określić. Przewidujemy, że film będzie
trwać 25-30 minut.
Dziękuję za rozmowę.
Jerzy Jędrzejek
Wróć
LAWP ogłosi
pierwszy w tym roku konkurs
Dla małych jest
650 mln zł
Lubelska
Agencja Wspierania Przedsiębiorczości, która rozdziela dotacje z unijnego
programu regionalnego dla firm, pod koniec stycznia ogłosi pierwszy tegoroczny
konkurs. Tym razem dla mikroprzedsiębiorstw działających na rynku dłużej niż
dwa lata.
Agencja zamierza w tym roku rozdysponować ok. 650 mln zł. Będą to
fundusze m.in. na bezpośrednie inwestycje w firmach, a także na doradztwo i
przedsięwzięcia związane z odnawialnymi źródłami energii. Większość unijnych
pieniędzy na rozwój firm zostanie przyznana do końca tego roku. Na dotacje mogą
także liczyć osoby, które dopiero rozpoczną działalność gospodarczą. Z programu
Kapitał Ludzki popłynie na ten cel 18,5 mln zł. (biz)
Wróć
Austriacy ostro
zabrali się za galerię pod Zamkiem
Bardzo szybko
działa austriacka spółka Immofinanz Group, która w lipcu ub. roku odkupiła ok.
3 ha przy al. Tysiąclecia od prywatnego inwestora. Przejęła też firmę Isabeau,
która posiada pozwolenie na budowę w tym miejscu handlowej Galerii Zamek.
Dochodzą wieści, że nowa firma zamierza
rozpocząć budowę u zbiegu al. Tysiąclecia i Unii Lubelskiej wiosną 2012 roku.
Otwarcie zapowiada na 2013 r. Austriacy nie informują, jak ma wyglądać kompleks
handlowy, gdyż prowadzą negocjacje z władzami Lublina o zmianie istniejącego
pozwolenia na budowę. (biz)
Wróć
Szkodliwa
substancja ma trafić z dachów w podziemia Bogdanki
Szwajcarzy dali
pieniądze na usuwanie azbestu
Lubelszczyzna
dostanie ok. 38 mln zł dofinansowania od Szwajcarów na usuwanie i utylizację
azbestu. Umowa dotycząca tego niespotykanego dotychczas w kraju rozwiązania
została właśnie podpisana pomiędzy Szwajcarsko-Polskim Programem Współpracy
oraz samorządem woj. lubelskiego.
Z pomocy na
taki cel będą mogły skorzystać przede wszystkim gospodarstwa domowe, także
samorządy oraz część spółdzielni mieszkaniowych.
Około 5 mln zł ma trafić do osób, które
usunęły azbestowy dach i potrzebują finansowego wsparcia na montaż nowego.
Zaproponowano też nowatorskie w Polsce rozwiązanie składowania azbestowych
odpadów. Mają być lokowane 1000 metrów pod ziemią w kopalni w Bogdance. Jak
poinformował Zbigniew Stopa, wiceprezes Lubelskiego Węgla Bogdanka,
wyrobiska kopalni są w stanie pomieścić do 200 tys. ton takich odpadów rocznie.
Kopalnia jest technologicznie przygotowana na takie działania, ale na razie
żadnej umowy w tej sprawie nie ma.
Lubelskie ma najwięcej w kraju (w przeliczeniu na mieszkańca) azbestu,
głównie na dachach. Niektórzy szacują tę ilość na 2 mln ton, władze województwa
mówią o ok. 800 tys. ton. Tej szkodliwej substancji, zgodnie z unijnymi
dyrektywami, trzeba się pozbyć do 2030 r. (pol)
Wróć
Gminy mają 7,5
mln zł na lokalne pomysły
Sześć
podlubelskich gmin dostanie od Szwajcarów 7,5 miliona złotych. Mowa o gminach:
Wólka, Spiczyn, Piaski, Rybczewice, Gorzków i Mełgiew.
Kilka dni
temu podpisały one z rządem Szwajcarii porozumienie w sprawie uruchomienia
projektu "Marka lokalna szansą rozwoju przedsiębiorczości na Szlacheckim Szlaku
w województwie lubelskim". Fundusz szwajcarski jest przeznaczony na aktywizację
lokalnego biznesu.
Gminy mają rozdysponować pieniądze w formie grantów do 30 września 2014 roku. O
te granty, maksymalnie 300 tys. zł bezzwrotnej subwencji, będą mogli
ubiegać się mieszkańcy gmin i firmy. Pierwsze aplikacje powinny być przyjmowane
pod koniec tego roku. Wcześniej muszą być ogłoszone konkursy, w których osoby
zgłaszające produkt czy przedsięwzięcie będą musiały poddać się certyfikacji,
potwierdzającej lokalny charakter pomysłu. (reg)
Wróć
Budowa ma zacząć
się pod koniec tego roku
Przedłużanie al.
Solidarności
Lublin zbiera
pieniądze potrzebne do budowy przedłużenia al. Solidarności w kierunku
przyszłej obwodnicy Lublina. Na razie prezydent ma ok. 212 mln zł, a cała
inwestycja jest szacowana na ok. 550 mln zł.
Dotychczas
Ratusz miał zagwarantowane dofinansowanie w wysokości ponad 110 mln zł
przyznane przez Ministerstwo Infrastruktury w 2010 r. Teraz, po kilku
miesiącach negocjacji z tym resortem, udało się zwiększyć kwotę dofinansowania
do 212 mln zł.
Nowy odcinek al. Solidarności ma liczyć 5,8 km, z czego 3 km będą się znajdowały
w granicach administracyjnych Lublina. Nowa droga ma mieć status drogi
ekspresowej, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku.
Według założeń budowa ma ruszyć jesienią tego roku i potrwa dwa lata. (mot)
Wróć
Radni jak co
roku udawali,
że nie widzą wyższych opłat za wodę
Miejscy radni
nie chcą głosować w sprawie przedstawionego im przez MPWiK projektu nowego
cennika wyższych opłat za dostawę wody i odprowadzenie ścieków do lubelskich
domostw.
To oznacza,
że podwyżki zaproponowane przez przedsiębiorstwo wodociągów i kanalizacji wejdą
w życie bez zgody rady. Od 1 marca łączna opłata za metr sześcienny ma wzrosnąć
o 33 grosze. Za wodę będziemy płacili brutto 3,32 zł, a za odprowadzenie
ścieków 4,53 zł. Razem daje to 7,85 zł, a faktycznie naliczana stawka wyniesie
7,84 zł brutto. (mias)
Wróć
W EC Wrotków
dają odprawę i wysyłają do domu
Na razie EC
Wrotków w Lublinie zachęca załogę do dobrowolnych odejść z pracy. Na początek
spośród 369 zatrudnionych zdecydowała się tylko jedna osoba. W takiej sytuacji
władze spółki zaczną zwalniać pracowników same.
Elektrociepłownia
Wrotków to największy producent energii cieplnej i elektrycznej w woj.
lubelskim, m.in. zaopatruje w ciepło większą część Lublina.
Pracownicy zainteresowani udziałem w programie dobrowolnych odejść mają czas na
złożenie wniosku do końca stycznia. Ci, którzy sami odejdą z pracy mogą dostać
nawet 26 miesięcznych wynagrodzeń, a to może być do 130 tys. zł brutto.
Jeżeli program dobrowolnych odejść nie powiedzie się, centrala lubelskiej
spółki w Bełchatowie może zwolnić nawet 200 osób. (biz)
Wróć
380 tys.
młodych cieszy się z ferii
W piątek, 27
lutego rozpoczynają zimowe ferie uczniowie z woj. lubelskiego. Odpoczynek ok.
380 tys. dzieci potrwa do 12 lutego. Tylko ponad 4500 uczniów wyjedzie na
zorganizowany wypoczynek.
Wiarygodność jego organizatorów można sprawdzić na specjalnej stronie
internetowej. Autokary przed wyjazdem w ramach akcji Bezpieczne Ferie
kontrolują Inspekcja Transportu Drogowego oraz policja. Każdy kierowca przed
wyjazdem w podróż musi pokazać, że jest trzeźwy. (edu)
Wróć |